RÓWNOWAGA KWASOWO-ZASADOWA DLACZEGO JEST WAŻNA DLA UTRZYMANIA ZDROWIA

Zakwaszenie organizmu to utrata równowagi kwasowo-zasadowej, do której dochodzi na skutek nieprawidłowej diety, utratę tą można bardzo szybko odzyskać modyfikując dietę na alkaliczną. Zakwaszenie organizmu, to zmora XXI wieku, dostęp do niezdrowej żywności typu fast food, ociekających tłuszczem trans produktów spożywczych, spożywanie dużej ilości tłuszczu, cukru i białka, zakwasza cały organizm. Złe żywienie przyczynia się do złego samopoczucia (osłabienia, przemęczenia, braku sił witalnych) oraz do wielu chorób (nadciśnienie tętnicze, arytmia, refluks, cukrzyca, miażdżyca, grzybica, tendencje do infekcji bakteryjnych, wirusowych aż po nowotwory) wiele dolegliwości nie utożsamiamy ze złym odżywianiem się i często nie bierzemy tego nawet złej diety pod uwagę.

JAK SPRAWDZIĆ CZY ORGANIZM JEST ZAKWASZONY

  • badanie pH  moczu w laboratorium lub samodzielnie w domu paskiem lakmusowego – badanie wykonuje się po 6 godzinnym wypoczynku.
  • badanie pH krwi w laboratorium – gazometria

OBJAWY WSKAZUJĄCE NA ZAKWASZENIE ORGANIZMU

  • bóle głowy
  • senność
  • problemy z wagą
  • cellulit
  • brak sił witalnych
  • depresja
  • nadpobudliwość
  • brak popędu seksualnego
  • wypryski, trądzik
  • ciemne kręgi pod oczami
  • kłopoty z pamięcią i koncentracją
  • wypadanie włosów
  • źle gojące się rany
  • katar, przeziębienia
  • uczucie zimna
  • łupież
  • nieprzyjemny zapach potu, z ust czy stóp
  • infekcje grzybicze
  • częste infekcje bakteryjne
  • infekcje układu moczowego (np. zapalenie pęcherza)
  • częste infekcje wirusowe
  • niepłodność męska
  • arytmia, kołatanie serca (zaburzenie gospodarki elektrolitowej)
  • refluks, zgaga (nieprawidłowy odczyn kwasów żołądkowych)
  • nowotwory (komórki nowotworowe bardzo dobrze czują się w zakwaszonym organizmie, jest to bowiem środowisko sprzyjające do rozwoju komórek nowotworowych). W niekorych placówkach medycznych stosuje się metody leczenia nowotworów, które opierają się na odkwaszaniu organizmu, dieta alkaliczna powoduje obumieranie niechcianych komórek nowotworowych.
  • cukrzyca
  • zagrożenie zakażeniem sepsą
  • i wiele innych chorób

Organizm ludzki składa się w 60-70 % z wody i to w niej rozpuszczalne są niezbędne składniki do przebiegu prawidłowych  procesów chemicznych i biologicznych, które przebiegają wewnątrz nas.

KIEDY DOCHODZI DO ZAKWASZENIA

  • wysiłek fizyczny – utrata elektrolitów, odwodnienie (po treningu należy nawodnić organizm i bezwzględnie uzupełnić utracone mikroskładniki wraz z potem).
  • stres – stres silnie zakwasza organizm pod jego wpływem dochodzi do utraty witamin rozpuszczalnych w wodzie B i C oraz magnezu.
  • nadużywanie alkoholu – prowadzi do odwodnienia, co niesie za sobą utratę cennych mikroskładników odżywczych.
  • złe odżywianie – dużo pokarmów kwasotwórczych w diecie (cukier, gluten, białko, mięso, ryby) a mało pokarmów alkalicznych (owoce, warzywa).
  • przebiałkowanie – białko, spożywamy je nadmiernie, od kilku do kilkunastu porcji dziennie i takie żywienie przekazujemy naszym najmłodszym. Z wiekiem stajemy się uzależnieni od białka, zjadamy je w porcjach wielokrotnie przekraczających nasze dobowe zapotrzebowanie, a czasem by tego było mało i chcemy być fit uzupełniamy białko, bo polecają nam je na siłowni (najczęściej jest to białko pochodzenia zwierzęcego -bo jest najtańsze). Nasze nerki pracują na najwyższych obrotach, są bardzo obciążone i może dojść do ich niedomagania, w konsekwencji do uszkodzenia i życia na dializach.

Białko – niestrawione resztki białka zalegają w jelitach, to z nich powstają peptydy i aminokwasy, które są następnie rozkładane przez niezrównoważoną, jednostronną florę bakteryjną na aminy. Aminy to silnie woniejące związki o toksycznym charakterze w przeciwieństwie do bezwonnych gazów jelitowych powstających w wyniku fermentacji. te woniejące świadczą bowiem o obecności resztek białkowych mogących uszkadzać delikatne ściany jelit. Uszkodzone jelita wydzielają wilgoć i białko będące pokarmem dla flory jelitowej, a szkodliwe aminy poprzez ściany jelit i krwioobieg mogą przedostać się nawet do mózgu, powodując zmiany degeneracyjne.

Prof. dr Ragnar Berg już w początkach XX wieku doszedł do wniosku, że żywność można podzielić na dwie grupy, gdzie jedna obejmuje pokarmy silnie skoncentrowane, a druga nieskoncentrowane, pokarmy z tych grup pokrywają się z wysoko, bądź niskokalorycznością.

I tak np.

I grupa to pokarmy zawierające wiele niemetali jak np. siarkę, fosfor czy chlor działają zakwaszająco, co znaczy, że w wyniku procesów przemiany materii dochodzi do powstania określonych kwasów (pokarmami zakwaszającymi są przede wszystkim pokarmy wysokobiałkowe).

II grupa to pokarmy zawierające metale jak np. potas, sód, magnez, żelazo czy wapń to pokarmy o oddziaływaniu zasadowym (ta grupa pokarmów obejmuje pokarmy ubogie w białko i obfitujące w wodę, są to pokarmy lekkostrawne).

Równowaga kwasowo zasadowa ma duży wpływ na trawienie.

O CO CHODZI Z TĄ RÓWNOWAGĄ KWASOWO-ZASADOWĄ

Współczynnik kwasowości ludzkiej krwi waha się pomiędzy pH 7,3 a pH 7,5 czyli jest lekko zasadowa, profesor Vincent zatem był zdania, że przy prawidłowym odżywianiu się krew powinna mieć wartość neutralną pH =7

krew tętnicza jest zasadowa o pH 7,35 – 7,45

krew żylna jest mniej zasadowa o pH 7,32 – 7,42 Z  z uwagi na mniejszą zawartość tlenu

pH im wyższe, tym bardziej zasadowe.

pH niskie – to odczyn kwaśny

Organizm ludzki oprócz krwi i moczu posiada również inne płyny ustrojowe, których zadaniem jest obrona przed wtargnięciem patogenów z zewnątrz, zła dieta przyczynia się do niemożności utrzymania odpowiednio kwaśnego pH, przez co dochodzi do wtargnięcia intruzów wewnątrz organizmu (żołądek, pochwa, jelita, ludzka skóra).

  • kwas, sok żołądkowy –  odczyn kwaśny (ochrona przed wtargnięciem patogenów) o pH od 1 – 2,5
  • wydzielina trzustki o pH od 7,5 – 8,8
  • ślina – w ślinie organizm utrzymuje neutralne pH od 6,1 – 7,4, co ma za zadanie ochrony szkliwa przed kwasotwórczymi pokarmami.
  • wydzielina z pochwy – prawidłowy odczyn to kwaśny pH od 3,5 – 4,5 w czasie miesiączki pH 5
  • płyn mózgowo-rdzeniowy pH od 7,31 – 7,34
  • łzy – pH 7,4
  • ludzka skóra – posiada odczyn kwaśny od pH od 3,5 – 5,5, co ma za zadanie ochronę przed patogenami
  • jelita – w nich również panuje kwaśne pH od 5 – 6,9 – taki odczyn stwarza przyjazne środowisko dobroczynnym bakteriom, które zapobiegają namnażaniu się patogenów, produkują witaminy z grupy B, także K i serotoninę. Dlatego mówi się zdrowe jelita = zdrowy Ty.
  • mocz – pH moczu jest zróżnicowane od naszej diety i waha się od kwaśnego pH 4 do pH 8-9 bardzo zasadowego. Za jego prawidłowe wartości uznaje się od  pH 6,5 do 7,5, gdzie pH 6-6,5 najprawdopodobniej świadczy o złej diecie – wysokobiałkowej (mięso, nabiał) i/lub bogatej w cukry. Na pH moczu składa się zasób pierwiastków zasadotwórczych znajdujących się w organizmie, do których zalicza się : wapń, magnez, potas, sód, cynk, selen, chrom, żelazo, tlen, którymi można regulować odczyn pH moczu.

W celu zapewnienia stabilności odczynu pH zarówno we krwi, jak i w płucach czy nerkach znajdują się tak zwane systemy buforowe, których jedynym zadaniem jest eliminowanie nadmiaru kwasów, ponieważ krew nie może ulec nadmiernemu zakwaszeniu. Dlatego by odciążyć system buforowy, jak i cały organizm, około 80, 90 % pokarmów powinno mieć nadmiar zasad, a tylko 10 do 20 % nadmiar kwasów. Jednak w klasycznym sposobie odżywienia się stosunek ten ma się jak 55 do 45 %

Równowaga kwasowo-zasadowa spożywanych pokarmów ma kluczowy wpływ zarówno na proces trawienia, jak i na dalszą przemianę materii.

POKARMY ZAKWASZAJĄCE

Pokarmy zakwaszające, to pokarmy silnie skoncentrowane, o wysokiej wartości kalorycznej, pokarmy te zawierają w sobie mało pierwiastków zasadotwórczych.

  • cukier (biały, brązowy)
  • sól biała rafinowana
  • biała mąka i jej przetwory
  • zboża, ryż, kukurydza, żyto, płatki
  • mięso
  • ryby
  • wędliny
  • jajka
  • pokarmy białkowe, przetwory mleczne, sery
  • chleb
  • potrawy mączne
  • potrawy zbożowe
  • niektóre owoce (żurawina, borówka, jagoda, śliwka)
  • rośliny strączkowe (soja, groch)
  • ziemniaki bez skórki
  • potrawy smażone
  • kawa, herbata (nie dotyczy ziołowych)
  • rafinowane oleje (słonecznikowy, sojowy, palmowy itp.)
  • napoje słodzone
  • napoje alkoholowe
  • czekolada, kakao
  • słodycze
  • sporty wyczynowe

Cukier – to produkt bezwartościowy, nie zawiera w swym składzie żadnych składników mineralnych, dlatego osoby go spożywające, a nie uzupełniające mikroskładników odżywczych cierpią na ich niedobory, a dzieje się tak dlatego, że do zmetabolizowania cukru, organizm zużywa zapasy zmagazynowane w zębach, kościach i mięśniach. Dlatego dzisiejsze społeczeństwo spożywające go nadmiernie cierpi na pogorszony stan zębów i kości.

POKARMY ZASADOTWÓRCZE

Pokarmy o odczynie zasadowym, to pokarmy lekkostrawne, zawierają wiele wody, w dodatku niewielkie stężenie składników pokarmowych sprawia, że stosunek metali do niemetali jest wręcz idealny.

  • owoce (cytryna zajmuje pierwsze miejsce)
  • warzywa
  • kiełki warzyw i traw
  • nierafinowane oleje (oliwa z oliwek, olej rzepakowy, lniany)
  • mleko i jego produkty (jogurt, maślanka, serwatka, zsiadłe mleko) – mleko należy do pokarmów o odczynie zasadowym, jednak skoncentrowane produkty mleczne jak sery czy twarogi należą już do grupy kwasotwórczej. Zawartość białka w mleku wynosi około 3,3 % podczas, gdy w twarogu od 12 do 18%, a w serach dojrzewających od 25 – 28%
  • mleko matki
  • ryż brązowy
  • gryka
  • orkisz
  • amarantus
  • quinoa (komosa ryżowa)
  • kasza jaglana
  • herbaty ziołowe, zielona herbata, yerba mate
  • woda
  • jonizowana woda alkaliczna

  • miód naturalny (nie za dużo ze względu na zawartość cukru)
  • sól morska i himalajska
  • umiarkowana aktywność fizyczna – wyczynowe sporty działają zakwaszająco

Pokarmy kwaśne – jak sama nazwa wskazuje mają smak kwaśny ewentualnie słodko-kwaśny i np. cytryna, choć jest kwaśna ma właściwości zasadotwórcze ze względu na to, że w swym składzie zawiera pierwiastki zasadotwórcze.

Pokarmy kwasotwórcze – mogą mieć bardzo zróżnicowany smak, nie koniecznie kwaśny, a ich kwasotwórczość zawdzięcza się temu, że w składzie tych produktów znajduje się mało pierwiastków zasadotwórczych, a więcej kwasotwórczych np. siarki.

Gotowanie i obróbka termiczna pokarmów może powodować niewielkie odchylenia w równowadze kwasowo-zasadowej, jednak są one nieznaczne.

Istnieje cały szereg zasad żywienia pozytywnie wpływających na trawienie jak np.

  • powolne przeżuwanie
  • niewielkie posiłki
  • odprężenie przy jedzeniu
  • koncentrowanie się na spożywanych pokarmach

Istnieje również szereg czynników wpływających negatywnie na proces trawienia pokarmów np.

  • stres
  • leki
  • palenie tytoniu
  • psychiczne napięcia
  • emocjonalne pobudzenia – nie powinno się zasiadać do posiłku jeśli jesteś zdenerwowany, dietetycy zalecają pominąć porcję posiłku i się uspokoić.

Jeśli więc, na skutek nieprawidłowej diety dochodzi do niedoborów mikroskładników, organizm pracuje na najwyższych obrotach i „zaczyna zjadać sam siebie” ściąga zapasy pierwiastków wbudowane w naszych zębach, kościach i mięśniach, przez co doznajemy uszczerbku na zdrowiu, otrzymujemy sygnały, że czujemy się osłabieni, przemęczeni i bardzo źle czujemy się we własnym ciele. Wystarczy zmiana diety na alkaliczną i po kilku dniach poczujesz przypływ energii, a kilka, kilkanaście tygodni by uzupełnić niezbędne mikroskładniki.

MOJE WNIOSKI

Gdyby nasza dieta była idealna przeżywalibyśmy wieku 100 lat a może nawet dłużej, przede wszystkim nie chorowalibyśmy, nie potrzebowalibyśmy też antybiotyków i wszelkich leków dziś dostępnych na ów choroby. Nie było by tyle otyłych dzieci, których plaga wciąż rośnie. Gdy chodziłam do szkoły podstawowej a była to dość duża szkoła, klas było od 1 do 8, a każda z nich liczyła grupy od A do J – to dużo a spośród tych wszystkich dzieci tylko jedno dziecko cierpiało na otyłość, dziś niestety otyłość dziecięca to nie ewenement. Wszystkie choroby cywilizacyjne zaczynają się od złego żywienia tj. źle żywili nas rodzice i równie źle my żywimy nasze pociechy. Dostęp do niezdrowej i wysokoprzetworzonej żywności skłania nas do sięgania po jedzenie produktów bezwartoścowych, które zawierają puste kalorie i nie tylko nas tuczą ale również nam szkodzą. Czy kiedyś słyszeliśmy o tylu chorobach, co teraz?, znacznie mniej dzieci cierpiało na cukrzycę typu 2 – tą nabyta oraz typu pierwszego, która zawdzięczamy naszej mamie, która źle odzywała się będąc z nami w ciąży. Czy dzieci chorowały na nadciśnienie tętnicze?, czy zawały, udary zdarzały się tak często u młodzieży jak dzisiaj? Cala masa chorób była dla wielu z nas nie znana, nie było tyle nowotworów, nie tyle u dorosłych, co u małych dzieci, i zastanawiamy się skąd u tak małego dziecka nowotwór? zła dieta, często fatalna u matki w okresie ciąży, do tego masa leków, o których składzie strach nawet pomyśleć. Gdyby nasza dieta była idealna, organizm samodzielnie przechodziłby detoks neutralizując negatywny wpływ czynników wpływających z zewnątrz (zatrucie metalami, środkami ochrony roślin itp.). Jednak my nie dajemy naszemu organizmowi na to szansy, przejadamy się, nie dajemy mu poczuć głodu, czy niedojedzenia. Właśnie wtedy podczas głodówek organizm jest tak sprytnie skonstruowany, że jest w stanie strawić i wydalić wszystko to, co złe trafilo do naszego wnętrza np. różnego rodzaju szkodliwe substancje, także uboczne produkty przemiany materii, grzyby, pleśnie, obumarłe komórki, komórki nowotworowe. Własnie dlatego warto przeprowadzać oczyszczanie organizmu, głodówki, czy post aby wspomóc oczyszczanie organizmu ze szkodliwych związków. Zjadamy za dużo i źle komponujemy posiłki, jemy z przyzwyczajenia, co gorsza jadamy monotonnie to samo od lat, karmimy równie źle nasze dzieci, jak i nas źle karmiono, bez wiedzy. Nie zwracamy uwagi na wartości odżywcze posiłków tylko myślimy o tym by zaspokoić głód. Jeśli czujesz się źle, brak Ci sił witalnych, jesteś osłabiony, słaby, często dotykają Cię infekcje zerknij na swój talerz i zmodyfikuj go, zachowaj równowagę kwasowo-zasadową 80/ 20 lub 90/10. Zmiany, jak to zmiany nie zawsze bywają łatwe, z biegiem lat stajemy się oporni i zamknięci na „nowe”, zrób pierwszy krok a reszta zrobi się sama. Gwarantuję Ci, że nie zechcesz wrócić do starych i złych nawyków żywieniowych, gdy tylko poczujesz różnicę w samopoczuciu. Nabierzesz wiatru w żagle, będziesz mieć więcej sił i chęci do życia, odzyskasz równowagę przez co będziesz mógł przenosić góry. Jeśli po posiłku opadasz z sił i chce Ci się spać lub jeśli po jedzeniu musisz się położyć, bo bez drzemki nie jesteś w stanie normalnie funkcjonować to znak, że Twoja dieta jest bardzo zła, a jeśli nic z tym nie zrobisz to najprawdopodobniej grozi Ci cukrzyca, miażdżyca, nadciśnienie tętnicze, arytmia, choroby nowotworowe i wiele innych chorób. Znam osobiście kilka o sob, które wyszły z choroby nowotworowej, ich dieta przed chorobą była fatalna, w trakcie leczenia osoby te poruszyły góry aby przeżyć, próbowały wszystkiego, jednak gdy czas upłynął i rany się zagoiły powróciły do złych nawyków żywieniowych, w ich diecie znów króluje kasowe jedzenie, boję się o nich każdego dnia, gdy widzę co kupują w spożywczym lub co mają na talerzach i co spożywają ale niektórych ludzi nie da się zmienić, nie wyciągają wniosków, nie chcą nowego i nie chcą dać sobie pomóc.

Źródło: „Sztuka łączenia pokarmów co z czym?” Jan i Inge Dries

B. 

Udostępnij!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przewiń do góry
Translate »