PODWYŻSZONY POZIOM KORTYZOLU U DZIECI I DOROSŁYCH PRZYCZYNY ZAPOBIEGANIE

Kortyzol to hormon wytwarzany w nadnerczach przez warstwę pasmowatą nadnerczy. Wydzielanie kortyzolu zmienia się wraz z rytmem dobowym a jego najwyższe stężenie wykazuje się w sytuacjach stresowych. Zatem osoby żyjące w ciągłym stresie dotknięte są podwyższonym poziomem tego hormonu. Podwyższony poziom kortyzolu wpływa na wzrost stężenia glukozy we krwi, ponieważ organizm pod wpływem stresu potrzebuje więcej energii, mobilizacji do działania i walki. Przewlekle utrzymujący się stres ma bardzo negatywny wpływ na organizm. Podwyższony poziom kortyzolu we krwi może prowadzić do rozwoju cukrzycy, otyłości, nadciśnienia tętniczego, wzrasta ryzyko wystąpienia zawału serca, kortyzol odpowiada za :

  • Gospodarkę węglowodanową
  • Białkową
  • Tłuszczową
  • Elektrolitową

NA PODWYŻSZENIE KORTYZOLU WPŁYWA

  • Stres
  • Sterydoterapia (leki sterydowe)
  • Choroby: gruczolak przysadki, nadnerczy, zespół Cushinga

Pewnie nie raz zastanawiałeś się dlaczego niektórzy ludzie są pobudzeni, agresywni, lubią walczyć nie tylko fizycznie ale również posiadają chęć rywalizacji w szkole czy w pracy. Takim zachowaniom winny jest kortyzol -naturalny hormon, produkowany przez nadnercza, który pod wpływem pewnych stymulatorów zostaje nadmiernie produkowany przez organizm, który przejmuje nad nim władze. Osoby z podwyższonym poziomem kortyzolu bywają często agresywne i charakteryzują się ciągłą „wolą walki” z przeciwnikiem, posiadają chęć rywalizacji. Osoby te reagują dość nerwowo na uwagi skierowane w ich kierunku, każdą z uwag odbierają jako atak. Dzieje się tak dlatego, że hormon ten pod wpływem stresu naturalnie jest produkowany właśnie po to, by człowiek w warunkach niebezpieczeństwa stawiał czoła do walki z przeciwnościami. Podczas uwolnienia kortyzolu organizm otrzymuje energię i siły, a gdy jest on  produkowany w nadmiarze organizm ma potrzebę spożytkować nadmiar energii nawet, gdy nie ma takiej potrzeby.

DŁUGO UTRZYMUJĄCE SIĘ STĘŻENIE KORTYZOLU MA NEGATYWNY WPŁYW NA ZDROWIE

  • Powoduje utratę masy mięśniowej, rozpad mięśni (charakterystyczne chude ręce i nogi).
  • Tendencje do tycia, przyrost tkanki tłuszczowej w okolicach brzucha, boczków i okrągłą księżycową twarz).
  • Obniżoną insulinooporność. Kortyzol podnosi poziom glukozy we krwi
  • Przewlekłe zmęczenie, ciągły brak energii zwłaszcza rano po przebudzeniu
  • Zaburzony sen
  • Skłonność do agresji
  • Wybuchowość
  • Skłonność do depresji
  • Nadciśnienie tętnicze
  • Refluks żołądka
  • Bóle głowy i migreny
  • Niedoczynność tarczycy
  • Osłabiony układ odpornościowy
  • Tak zwany bawoli kark
  • Przyrost tkanki tłuszczowej na plecach między łopatkami tak zwany tłuszczowy garb.

CO WPŁYWA NA OBNIŻENIE POZIOMU KORTYZOLU

  • Sport
  • Taniec
  • Medytacja
  • Masaż
  • Utrzymanie prawidłowego rytmu dobowego, wysypianie się
  • Unikanie stymulantów stresotwórczych
  • Uzupełnienie diety o zioła obniżające poziom kortyzolu (bazylia święta, traganek, likrecja, różaniec górksi, żeń-szeń, cordycpes, kozieradka
  • Wdrożenie suplementacji takich suplementów jak : gaba, tauryna, teanina, witamina C przynoszą zadawalające skutki.

JAK WYKONUJE SIĘ BADANIE KORTYZOLU

Badanie poziomu kortyzolu wykonuje z krwi, materiał do badania pobiera się rano, po południu i wieczorem by określić dobowy kortyzolu, badaniom nie powinien towarzyszyć stres, gdyż wzrost poziomu stresu będzie zaburzał wynik.

Normy laboratoryjne

  • godzina 8:00 – południa 5 -25 µg/dl
  • południe – godziny 20:00 5 -15 µg/dl
  • wieczór – do 8:00 rano 010 µg/dl

PODWYŻSZONY POZIOM KORTYZOLU U DZIECI

Problem podwyższonego poziomu kortyzolu dotyczy również dzieci, często obwiniamy je za to, że są niegrzeczne, że nie posiedzą i mają ciągłą potrzebę noszenia, przenoszenia, dźwigania, walczenia czy nawet bicia zastanawiając się po kim on to ma. Dlatego jeśli mamy dość agresywne dziecko warto skonsultować się z lekarzem pierwszego kontaktu by wykluczyć ten właśnie problem.

CO WPŁYWA NA ZWIĘKSZENIE POZIOMU KORTYZOLU U DZIECI

Problem z podwyższonym poziomem kortyzolu wynika z negatywnych psychologicznych bodźców pochodzących z otoczenia, tak więc typ histeryka czy bijącego łobuza może tkwić w stymulowaniu sytuacji zabaw „ucieczki” czy „walki” np. boks, karate, sztuki walki., zdecydowanie lepszą formą aktywności będzie pływanie, bieganie lub rower.

PODWYŻSZONY POZIOM KORTYZOLU U DZIECI

  • Podwyższony poziom kortyzolu dotyczy nawet niemowlaków, które płacząc zostają pozostawione same sobie „by się wypłakały”.
  • Podwyższony poziom kortyzolu dotyka małe dzieci, które są świadkami awantur domowych rodziców, podniesiony głos, gniew i złość odbierane są przez dziecko jak koniec Świat, wówczas ono nie wie co ma ze sobą zrobić i czuje się winne.
  • Regularne źródła stresu, strachu, niepewności są dla dzieci bardzo niebezpieczne
  • Długotrwale utrzymujący się poziom kortyzolu ogranicza mechanizm jego wytwarzania. Wówczas pod wpływem stresu występuje brak reakcji na stres w sytuacjach stresowych, co w konsekwencji owocuje tym, że dzieci nie reagują na żadne zasady, kary, nagany i upomnienia w domu i szkole. Brak kortyzolowych reakcji na negatywne bodźce powoduje u takich dzieci problem z radzeniem sobie z przeciwnościami dnia codziennego.

  • Dziecko, które często choruje narażone jest na przyjmowanie leków sterydowych. Terapia sterydowa jest bardzo powszechnie stosowana w XXI wieku. W organizmie człowieka zmagającego się z infekcją naturalnym jest, że uaktywnia się mechanizm obronny, który produkuje kortyzol zwiększając jego stężenie a to po to by stawić czoła infekcjom, którego zadaniem jest działanie przeciwzapalne, działa hamująco na odczyn zapalny. Strydoterapię stosuje się w leczeniu chorób oskrzeli i płuc, astmy, alergii, występują w postaci tabletek, wziewów, kremów, maści, zastrzyków domięśniowych. Przyjmowanie leków sterydowych należy rozważyć wyłącznie w sytuacjach poważnego zagrożenia zdrowia lub życia, nie należy ich nadużywać, warto negocjować z lekarzem o ewentualnej terapii zastępczej ponieważ sterydoterapia przynosi bardzo negatywne skutki uboczne dla zdrowia. U dzieci po leczeniu sterydami można zaobserwować przyrost masy ciała w nieodległym okresie czasu, rodzice często cieszą się, że dziecko przybrało na wadze, co w świetle ich myślenia odbierane jest jako korzystny wpływ na zdrowie dziecka i, że jest to pozytywny objaw wskazujący na to, że dziecko przy tuszy, to dziecko zdrowe. Jednak nic bardziej mylnego ponieważ przyrost masy ciała najprawdopodobniej wynika ze skutków leczenia posterydowego.
  • Dzieci, u których w dzieciństwie przez lata towarzyszyły bodźce stresowe i które żyły w lęku i ciągłym strachu, ciężko im jest się odnaleźć w wieku dorosłym, maja problem w utrzymywaniu przyjaźni, w nawiązywaniu związków, zakładaniu własnych rodzin, ich życie opiera się głównie na wyszukiwaniu sobie źródła stresu, lęku i obaw poprzez zamartwianie się, bo tylko taki stan „pod wpływem kortyzolu” jest im znany i w nim czują się bezpiecznie. Często osoby takie wymagają terapii psychologicznej w wieku dorosłym, by nauczyć się żyć bez stresu. Wspólne życie z taką osobą odbija się negatywnie na pozostałych członkach rodziny.

Przeprowadzone badania wykazały, że podwyższony poziom kortyzolu utrzymujący się na stałym poziomie ma negatywny wpływ na dziecko, co odzwierciedla się:

  • Problemami w nauce
  • Problemami z zapamiętywaniem i skupieniem się
  • Nadwagą
  • Nadciśnieniem
  • Chorobami serca
  • Cukrzycą
  • Obniżoną odpornością
  • Rozdrażnieniem
  • Zmęczeniem
  • Bawolim karkiem
  • Tłuszczem zlokalizowanym w okolicach brzucha i boczków
  • Chudymi rękami i nogami
  • Tłuszczowym garbem miedzy łopatkami
  • Schizofermią w wieku dorosłym (przewlekły stres aktywuje wpływa na aktywacje genów związanych z rozwojem chorób psychicznych)

Jeśli problem podwyższonego poziomu kortyzolu dotyczy niemowląt i małych dzieci. Może mieć wpływ na stałe uszkodzenie mózgu, szczególnie na przyszłe zdrowie psychiczne dziecka mają wpływ traumatyczne przeżycia z wczesnych lat dzieciństwa

JAKIE ZABURZENIA WYWOŁUJE U DZIECI PODWYŻSZONY POZIOM KORTYZOLU

  • Agresja
  • Histeria
  • Depresja

JAK POSKROMIĆ WEWNĘTRZNEGO „ŁOBUZA”

Na szczęście bardzo łatwo poziom kortyzolu nie tylko u dzieci można wyregulować.

  • Zwiększenie aktywności fizycznej jest czynnikiem wpływającym pozytywnie na obniżenie stresu u dzieci, za czym idzie obniżenie poziomu kortyzolu. Z przeprowadzonych badań u dzieci podzielonych na grupy według ilości czasu spędzonego w ruchu, wykazały, że im więcej sportów, zabaw i biegania na świeżym powietrzu, tym mniejszy poziom kortyzolu we krwi w stresujących sytuacjach.

  • Muzykoterapia. Nie tylko o zajęcia muzykoterapeutyczne chodzi. Niech w Twoim domu zagości muzyka, słuchaj jej wszędzie, gdzie tylko jest to możliwe, puszczaj ją dziecku, nie tylko musisz wybierać muzykę relaksacyjną. Muzyka jest stymulacją rozwoju malucha, to dzięki obcowaniu z nią dziecko nadmiernie agresywne wycisza się, a te nieśmiałe i niepewne siebie aktywizuje się. Terapia muzyczna pomaga w kształtowaniu osobowości i leczeniu dysfunkcji dziecka, rozwija pamięć i spostrzegawczość, rozładowuje napięcia emocjonalne, poprawia samoocenę, pozwala wyzbyć się stresu i agresji,

  • Gra na instrumentach, wybijanie na nich rytmicznych dźwięków przynosi bardzo pozytywny wpływ na rozwój malucha, relaksuje, wycisza i uspokaja.
  • Terapia śmiechem. Śmiej się dużo z dzieckiem, łaskotaj je by sprowokować śmiech, jest dużo ciekawych zabaw, które wyzwolą uśmiech na ustach Twojego dziecka.

  • Kontroluj u dziecka oglądanie telewizji. Weryfikuj jakie bajki ogląda, upewnij się, że nie wywołują u dziecka lęku, napięcia czy strachu, zwłaszcza niepolecane są te, w których ukazana jest przemoc, walka kto lepszy, wyścigi, upadki, zagrożenia życia, uszczerbku na zdrowiu. Wydarzenia z bajek zostają przetwarzane przez mózg dziecka, po czym dziecko przeżywa te obrazy we śnie. Nie oglądaj filmów, seriali, trudnych spraw, lekarzy i innych programów przy dziecku, pomimo, że w danym momencie ono nie ogląda z Tobą telewizji, tylko bawi się z boku. Dziecko jest dobrym obserwatorem, koduje nie tylko to, co widzi ale także to, co słyszy a często usłyszany język koduje w głowie, którego często użyje wcześniej czy później.
  • Masaż relaksacyjny. Wykonuj dziecku masaż relaksacyjny każdego dnia po kąpieli począwszy od stóp, kończąc na głowie. Masaż całego ciała przynosi bardzo korzystny wpływ na zdrowie dziecka stymuluje jego rozwój psychomotoryczny, wspomaga rozwój fizyczny, emocjonalny i psychiczny działa relaksująco, wycisza, ułatwia zasypianie, zwiększa odporność. Masaż przeznaczony jest zarówno dla noworodków, małych dzieci, dla dzieci w wieku szkolnym, nawet dla dorosłych. Działa relaksująco, zmniejsza nadpobudliwość, nerwowość, zalecany jest również u dzieci, które miewają kłopoty z pamięcią, koncentracją i nauką. Masaż stosowany systematycznie pozytywnie wpływa na proces przyswajania wiedzy. Masaż połączony z odpowiednimi ćwiczeniami fizycznymi pozwoli także zredukować nadmiar tkanki tłuszczowej.

  • Przytulanie. Przytulanie podnosi poziom oksytocyny co przyczynia się do obniżenia poziomu kortyzolu. Gdy robimy to regularnie wzmacniamy więź fizyczną i emocjonalna z dzieckiem. Dlatego przytulaj swoją pociechę jak najczęściej, nawet jeśli cierpisz na chroniczny brak czasu, wystarczy 10 sekund by w organizmie zaszły reakcje biochemiczne i fizjologiczne, które mają pozytywny wpływ na zdrowie. Czynność ta wzmacnia serce, odporność, redukuje stres, łagodzi depresje. Dr Roman Shekar twierdzi, że „obejmowanie, poklepywanie po plecach, a nawet zwykły uścisk dłoni powodują pobudzenie ośrodka nagrody w centralnym układzie nerwowym, dzięki czemu człowiek zaczyna odczuwać radość. I bez znaczenia jest fakt, jak bliskie relacje wiążą Cię z drugą osobą”. Z badań wynika, że im większą powierzchnią ciała się przytulamy, tym bardziej zmniejsza się uczucie stresu, lęków i samotności, przytulnie podnosi poczucie własnej wartości. Przytulanie dla dziecka jest bardzo ważne w jego życiu, pomimo, że jest już większe i wydaje Ci się, że już tego nie potrzebuje, nic bardziej mylnego. Dziecko na każdym etapie rozwoju potrzebuje bliskości, bo wtedy czuje się bezpieczne, w Twoich ramionach rozładowuje swój lęk, stres i doznaje ukojenia, dziecko przytulane wie, że ma w Tobie wsparcie. Rób to na dobranoc, na dzień dobry i w każdej nadarzającej się okazji, za dziękuję, za pocieszenie, gdy dzieje się mu krzywda, gdy coś mu się nie uda a nawet bez okazji, wówczas wyrośnie na szczęśliwe, zdrowe, spokojne, bez lęków i pewne siebie.

  • Obcowanie ze zwierzętami. Zwierzęta wywierają pozytywny wpływ na zdrowie człowieka, nie tylko na dzieci. Animaloterapia – terapia ze zwierzętami przynosi pozytywny wpływ na zdrowie psychiczne i fizyczne, uspokaja spowalnia tętno, obniża ciśnienie krwi. Kontakt ze zwierzętami sprzyja rozwojowi emocjonalnemu dziecka, uczy wrażliwości, dbałości, opiekuńczości. Domowy zwierzak jest przyjacielem malucha, maluch może przytulać się do niego, kiedy tylko poczuje potrzebę bliskości.
  • Unikanie negatywnych bodźców, które wpływają na wzrost poziomu kortyzolu. Zminimalizuj negatywne bodźce stresotwócze, by chronić swoje dziecko, unikaj krzyków, kłótni, trzymaj nerwy w rydzy, jeśli maluch nabroi, twój krzyk doleje tylko oliwy do ognia, pamiętaj, że nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem czasu już nie cofniesz, a to, że sobie pokrzyczysz po tym, jak coś się rozlało czy zepsuło nie wróci czasu i naprawdę nic już nie da. Staraj się rozładowywać swoje emocje w taki sposób by nie cierpiało na tym Twoje dziecko, tylko wtedy maluch wyrośnie Ci na spokojne, szczęśliwe dziecko, nie będzie nerwowe i nie będzie przysłowiowym „urwisem”. Dzieci są obserwatorami, wszystkie zachowania i słownictwo wynosi z domu często z przedszkola i szkoły jednak największy wpływ na jego zachowanie ma stosunek rodzic – dziecko, rodzic – rodzic.

Wczoraj mój przedszkolak bawiąc się nazwał jakiś przedmiot „ty gamoniu” więc zapytałam a kto tak mówi ? dziecko odpowiedziało „Krystian” w przedszkolu, odbyliśmy więc rozmowę, że tak jest nieładnie mówić i takich słów nie używamy nawet wtedy, jeśli Krystian takich słów używa. Najprawdopodobniej rodzic – rodzice Krystiana tak na niego mówią lub rodzice Krystiana na siebie tak mówią w domu. Bardzo ważna jest dbałość o to jak zwracamy się do dziecka ale także jako rodzice do siebie. Jeśli warczysz do małżonka i nie używasz słów proszę, dziękuję tylko zrób, daj, to bądź pewien, że tak samo Twoje dziecko będzie się odnosić do innych ale również do Ciebie.

Jeśli okaże się, że u Twojego dziecka stwierdzono podwyższony poziom kortyzolu popracuj nad tym by się wyciszył. Rozpocznij z nim uprawianie sportu np. pływanie, niech muzyka zagości w Twoim domu, śpiewaj z dzieckiem i tańcz, pilnuj by unikać jakichkolwiek stymulatorów stresowych. Nie podnoś głosu, gdy coś źle zrobi. Gdy dziecko wyjdzie już z pieluch i nagle dotrze do nas, że to już nie jest mały dzidziuś i dziecko jest samodzielne, rozumie co do niego się mówi i potrafi już dobrze myśleć to nagle wydaje nam się, że jest na tyle dojrzałe i wymagamy od niego jak od dorosłego, a to przecież jeszcze jest dziecko i ma prawo popełniać błędy, bo przecież na nich się uczy. Ciągły pośpiech typowy dla dzisiejszych czasów zmusza nas do podejmowania szybkich decyzji, nie ma czasu na refleksje, zastanawianie się, tylko wymagamy a nasza konwersacja z dzieckiem bardzo często wygląda tak: „pospiesz się nie mamy czasu”, „umyj zęby szybko”, „jedz szybko, bo się spóźnimy”, „ubieraj się szybciej”, „chodź szybko” bywa i tak, że wydajemy dziecku za dużo komend na raz, że ono nie wie co ma robić pierwsze. Pomyśl o tym, czy naprawdę chcesz by Twoje dziecko jadło szybko? (przecież może się zadławić) albo szło szybko? (przecież może się przewrócić). Nasz stres wywołany pośpiechem udziela się również dziecku, jego nie oszukasz. Już jako niemowlak poznaje, gdy matka jest zestresowana pomimo, że nie krzyczy. Pod wpływem stresu Twój oddech jest przyspieszony, serce bije szybciej, tembr głosu się zmienia, nawet mimika twarzy się zmienia a uśmiech i spojrzenie nie jest takie samo. Zastanów się nad tym i zadbaj o to by wyeliminować swój stres, który udziela się reszcie domowników, zmian należy dokonywać zawsze od siebie. Daj dziecku być dzieckiem, ono musi się ubrudzić, coś zniszczyć ponieważ dzieciństwo ma swoje prawa, nie przywiązuj aż takiej wagi do czystości (wybrudziło się to się wypierze, masz pralkę i masę środków specjalistycznych do usuwania plam, pomyśl, że kiedyś nie było pralek i tylu detergentów i jakoś ludzie sobie radzili) daj dziecku cieszyć się dzieciństwem. Przypomnij sobie jak to było, kiedy Ty byłeś dzieckiem, dzieciństwo powinno być beztroskie, wydarzenia jakie będą miały miejsce w życiu małego człowieka będą miały wpływ na jego życie w dorosłości.

Ostatnio w sklepie napotkałam rodziców z 3-4 letnią córką, matka ewidentnie poirytowana jakąś sytuacją zastraszała córkę, obnośnym tonem mówiąc wypowiadając w jej kierunku słowa „następnym razem zostaniesz sama w domu a my z tatą sami pojedziemy na zakupy”. Co to w ludziach siedzi, że wypowiadają słowa bez zastanowienia. Po pierwsze nie zostawiłaby dziecka samego w domu – to fakt oczywisty, po drugie wyzwala w dziecku lęk przed porzuceniem, co ma wpływ na wzrost poziomu kortyzolu, a dziecko rośnie z obawą, że gdziekolwiek, kiedykolwiek może zostać zostawione. Nie wolno pod żadnym pozorem zastraszać dziecka w ten sposób, jeśli chcesz je ostrzec przed tym, że jeśli nie będzie odpowiednio się zachowywało zmień kierunek przekazania informacji np. następnym razem zawiozę Cię do babci a my pojedziemy z tatą sami do sklepu.

Tańcz z dzieckiem, zagraj w koło młyńskie czy chodzi lisek w koło drogi, z większymi dziećmi włącz muzykę i tańcz energicznie, poświęcaj mu dożo czasu. Nie chodzi o to byś nie gotowała obiadu i zajmowała się dzieckiem, potraktuj gotowanie obiadu jak zabawę, możesz zaangażować dziecko do pomocy (oczywiście musisz liczyć się z tym, że będzie więcej sprzątania a gotowanie wydłuży się w czasie), nie odpychaj malucha od pomocy, gdy chętnie się do niej garnie a na pewno zaowocuje to w przyszłości, gdy będzie większe będziesz wówczas miała pomocnika na dobre i złe. Izolowanie dzieci wpływa na to, że dzieci się zniechęcają, nie angażują się w jakąkolwiek pomoc w przyszłości a przyjdzie czas, że będziesz potrzebować ich pomocy, której wówczas nie uzyskasz. Jeśli tata zmienia koła, niech weźmie widownie do pomocy, dziecko zawsze może coś podać lub popatrzeć, będzie dumne, że mogło uczestniczyć w jakże ważnej czynności. My matki „widownie” mamy od małego od kąd nasza pociecha pojawiła się na świecie i musimy sobie z dzieckiem poradzić we wszystkich czynnościach, myjemy okna z dzieckiem ubranym na podłodze, gdy idziemy załatwić potrzeby fizjolgiczne też często z widownią, bo nie możemy powiedzieć dziecku ja teraz idę w ustronne miejsce a ty sobie tutaj zostań sam, Musimy sobie radzić w zakupach, często wizyta u fryzjera przebiega z dzieckiem na kolanach. Angażowanie dziecka i wspólne zabawy scalają rodzinę, dziecko w okresie dzieciństwa najwięcej zapamiętuje, to właśnie teraz budują się jego wspomnienia, które będą mu towarzyszyły przez wiele lat a nawet do późnej starości. Nikt nie chciałby wspominać dzieciństwa z wiecznie zapracowanymi rodzicami, mamą stojąca w garach czy ze szmatą w ręku, a nie daj Boże wiecznego krzyku na wszystko i o wszystko. Walcz ze sobą, nie z dzieckiem, spokojny i szczęśliwy rodzic równa się spokojne i szczęśliwe dziecko. Wychowanie dzieci to bardzo odpowiedzialna funkcja, też nie każdy rodzic urodził się specjalistą w dziedzinie wychowania i nauczania. W dzisiejszych czasach jest internet, dostępni są specjaliści, którzy doradzą jak reagować na pewne zachowania dzieci, księgarnie pękają w szwach od książek jak wychować szczęśliwe dziecko, jak sobie radzić z etapami rozwojowymi, tam dowiesz się, że pewne zachowania są naturalnym etapem rozwojowym dziecka, że ono ma prawo walczyć o swoje zdanie, bo nie wyrosło by na ludzi, gdyby tak nie było.

Źródło: www.m.wylecz.to.pl, www.dzieci.pl, www,zwierciadlo.pl

Udostępnij!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przewiń do góry
Translate »